Witaj!

BLOG

Monthly Archives: Lipiec 2009

Marysia, Agnieszka i Marcin. Sesja rodzinna | Family session

Ostatnio prezentowałam reportaż ślubny, dzisiaj zmiana klimatu i sesja rodzinna przesympatycznej rodziny… Agnieszka znalazła mnie parę miesięcy temu, po wizycie w zakładzie fotograficznym z tradycjami gdzie mała Marysia miała robione pamiątkowe zdjęcia… Jak się zapewne domyślacie, „zakład z tradycjami” przyjmuje klientów w studio, gdzie od lat stosuje te same pozy („sprawdzone” i bezpieczne) dla wszystkich…

10 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • Szymon Obrostek14 lipca 2009 - 09:31

    wybij jej z głowy, że jest niefotogeniczna 🙂

  • Małgorzata Wielicka14 lipca 2009 - 15:05

    Nie fotogeniczna??? a która kobieta mówi o sobie ze jest fotogeniczna? 🙂 dopiero jak widzą zdjecie to mówią-ale fajnie wyszłam :))))

  • Bartek Szmigulski14 lipca 2009 - 16:06

    A jak Marysia podrośnie, to ona będzie chciała sesje ! 🙂
    Hah widać, że sympatyczna rodzina i pewnie musiało Ci się dobrze z nimi pracować. Aż Ci zazdroszne TYLE pracy i tylu ofert 🙂

  • Basia Piotrowska14 lipca 2009 - 19:56

    Ale fajowa sesja!!! Grunt to dobra zabawa, wtedy musi być sukces 😉 Jak zawsze podziwiam kolory- boskie!

  • Bartek Szmigulski14 lipca 2009 - 22:21

    No kolory to jest coś czego można pozazdrościc w twoich fotografiach 🙂

  • Dorota Hańska15 lipca 2009 - 18:49

    Zdecydowanie można powiedzieć jedno – cała rodzina jest fotogeniczna, a w połączeniu ze świetnym fotografem to sukces murowany :).
    Widzę, że rzeczywiście ręce pełne roboty :), ale jedno trzeba przyznać, że kolory cudne.

  • Sylwia Szuder15 lipca 2009 - 19:06

    Dziękuję moim Drogim Czytelnikom i Podglądaczom za komentarze 🙂 Mam słabość do żywych wibrująych kolorów – zarówno na fotografiach jak i w życiu… 😉

  • Agnieszka Brojek15 lipca 2009 - 19:37

    Bo ja jestem niefotogeniczna tylko Sylwia jest czarodziejką :)) Najlepszy prezent na 2 urodziny córki jaki mogliśmy sobie wymarzyć. Tak jak Sylwia pisała znalazłam ją po naszej kompletnie nieudanej wizycie w renomowanym zakładzie fotograficznym. Marynka usadowiona na krześle, ze skrzyżowanymi nóżkami. Fotelik na owczej skórze. W tle starożytne kolumny – do tej pory nie mogę uwierzyć, że zrobilismy takie zdjęcia 🙂
    Sylwia – będę jeszcze podglądac Twoje prace i już wiem jaki prezent zrobię Mani na kolejne urodzinki ;))

  • C.A.L.V.I.N.15 lipca 2009 - 20:27

    Chyba wiem od kogo przejelas ta slabosc do kolorkow!

  • Magdalena Trzeciak8 października 2009 - 00:00

    Odwiedzam Pani bloga od dłuższego czasu. Zdjęcia są niesamowite! Te żywe kolory i uchwycone emocje robią niesamowite wrażenie. Ma Pani wielki talent 🙂
    Sesja powyżej należy do moich ulubionych 🙂

Małgosia i Filip – reportaż ślubny | wedding photojournalism

Let me introduce you the cool newly-weds, Gosia and Filip! I photographed their wedding last Saturday and I can tell you that it was awesome. You may see some pictures below. Postawiłam sobie cel, żeby prezentować Wam na blogu na bieżąco zdjęcia, nad którymi akurat pracuję. Jak na razie nieźle mi idzie, odpukać… 😉 Dlatego…

16 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • C.A.L.V.I.N.9 lipca 2009 - 22:42

    Ten reportaz ma chyba inny styl niz poprzednie ale podoba mi sie…przepiekne zdjecie w drzwiach kosciola! 24-godzinna impreza??? brrrr…..:-)

  • Basia Piotrowska10 lipca 2009 - 00:15

    Super reportaż! Cieszę się, że obiektyw się przydał-polecam się na przyszłość. 🙂

  • Paweł Słowik10 lipca 2009 - 00:29

    piękny reportaż, jak zawsze zresztą:)
    czyżby ten obiektyw od Basi to 16-35 ?

  • MargoFoto10 lipca 2009 - 00:35

    Jak miło zobaczyc znajomych ze studiów na tak pięknych zdjęciach! naprawdę bardzo pozytywnie zakręceni ludzie :))

  • Ania10 lipca 2009 - 08:36

    ja zawsze piękne zdjęcia 🙂 pozdrawiam 🙂

  • schabu10 lipca 2009 - 10:17

    podobają mi się takie kontrasty jak ten z Jezusem. zresztą ten jest taki życiowy:D

  • Szymon Obrostek10 lipca 2009 - 10:27

    fajny detal z tym zegarem 🙂

  • adam latoń10 lipca 2009 - 11:29

    Od niedawna regularnie śledzę Twojego bloga i naprawdę jestem pod wrażeniem. 🙂 Wspaniałe zdjęcia! 🙂
    Pozdrawiam! 🙂

  • Michael White10 lipca 2009 - 14:34

    I love your work on this wedding, inspiring!

  • Alessandro Pinna10 lipca 2009 - 15:08

    Good, Good and Good. No other words for this job!

  • Paul CAlo10 lipca 2009 - 18:31

    you have such awesome work. Keep it up! I’m from the Philippines and I’m new to wedding photography. If it’s ok, we would like to be inspired by your work and would like to imitate your style. Feel free to comment on my work on http://www.calography.blogspot.com.

  • roberto10 lipca 2009 - 20:50

    Pięknie uchwycone, doprawione i podane. Brawo.
    Mnie też wzruszają takie momenty i dodają wiary.

  • Bartek Szmigulski13 lipca 2009 - 19:05

    Jedno jest pewne Para Młoda będzie chwaliła się tymi zdjęciami gdzię tylko będą mogli! 🙂

  • sebgab23 lipca 2009 - 08:37

    Excellent series, beautiful shots, Sylwia!
    I really like the drop on the bottom of the glass! 🙂

  • […] i Nicklasa poranne wstawanie na zdjęcia nie jest już mi takie straszne, więc namówiłam Gosię i Filipa na plenerową sesję ślubną o świcie. Jest to fajne rozwiązanie, bo światło wtedy lepsze, a […]

  • […] June 28, 2012 Dzieci | Kids Małgosię i Filipa poznałam 3 lata temu, gdy fotografowałam ich piękny ślub . W tym roku poprosili mnie o sfotografowanie ich rodziny, powiększonej o 20-miesięczną […]

Oliwka. Wulkan energii. Sesja dziecięca | Children’s session

Pogoda dopisuje, sezon zdjęciowy rozkręca się coraz bardziej… dlatego postów na blogu przybywa i tempo rośnie! 🙂 Dzisiaj też pokażę zdjęcia z sesji dziecięcej, ale tym razem modelką była trochę starsza dziewczynka, bo pięcioletnia Oliwka. Spotkałyśmy się po przedszkolu na placu zabaw, gdzie próbowałam nadążyć za Oliwką. Nie wiem skąd miała tyle energii – na…

6 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • Paulina Kolondra8 lipca 2009 - 20:39

    Sylwio, jak mi się podoba to tempo dodawania postów, tak trzymać :)) Świetna sesja, gratuluję 🙂

  • Basia Piotrowska8 lipca 2009 - 23:46

    Sylwia, powiem Ci jedno-jestes boska!!! Normalnie cały czas się uśmiecham oglądając zdjęcia z tej sesji, super oddałaś charakter Oliwki!

  • Marlena9 lipca 2009 - 08:24

    Sylwia, to prawda, zgadzam się z p. Basią, uchwyciłaś radość Oliwki i błysk jej oczek 🙂 a najważniejsze ją samą, trochę się nabiegałyśmy ale było warto!!! Bardzo Ci raz jeszcze dziękuję 🙂

  • C.A.L.V.I.N.9 lipca 2009 - 22:36

    Co za tempo w postach…prawie jak maraton MTB:-)Fajna sesja!

  • Ania Pawleta10 lipca 2009 - 14:42

    Świetna sesja Sylwia 🙂

  • Bartek Szmigulski13 lipca 2009 - 18:28

    Żywiołowa kobitka 😉 Jest technika, jest uczucie – są dobre zdjęcia 🙂 – przepis na sukces w wykonaniu Sylwii Szuder 🙂

Pierwszy roczek Olafa – sesja dziecięca | Olaf’s first birthday

Kolejna sesja z archiwów… Obiecuję, że to już ostatnia, bo pozostały nieprezentowany materiał nie przekracza tygodnia 😉Another session from the archives… I promise this is the last one – the rest pictures to be presented is not older than one week 😉 Dwa miesiące temu spotkałam małego Olafa, którego mama zdecydowała się na sesję zdjęciową…

3 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • C.A.L.V.I.N.7 lipca 2009 - 22:50

    Nie widze zadnych roznic miedzy tymi ostatnimi zdjeciami:-)A sesja swietna, bardzo mi sie podoba, az sie nie moge zdecydowac ktore najbardziej!

  • Basia Piotrowska8 lipca 2009 - 09:48

    A ja widze, a ja widze! 😉 Czapeczka! 🙂 Piękna sesja, rodzice na pewno zachwyceni a mały Oskar również będzie podziwiać te zdjęcia, tylko pewnie za parę lat 🙂

  • Bartek Szmigulski10 lipca 2009 - 21:25

    Kurcze i jak ktoś mi powie, że dobry sprzęt nie stanowi 49% sukcesu to nie wiem co mu zrobie 🙂 Oczywiscie Sylwio kadry i twoje patrzecie ( keowanie ) rzeczywistości bardzo mi się podoba i jak zawsze jestem pod wrażeniem, ale czym byłby fotograf bez dobrego sprzętu ? 🙂 Ehh … Bardzo fajna sesja.

Ola & Łukasz & ślubna sesja plenerowa | Wedding session

Z Olą i Łukaszem bawiliśmy się świetnie na sesji narzeczeńskiej, niedawno mieliśmy okazję spotkać się ponownie – tym razem na plener ślubny. Odwiedziłam świeżo upieczonych małżonków w Warce, gdzie pokazali mi swoje wybrane miejsca: pole ze zbożem (staraliśmy się nie zniszczyć go zbytnio…), brzeg rzeki Pilicy (jesteśmy umówieni na spływ kajakowy!), piękny las oraz most…

5 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • Basia5 lipca 2009 - 21:39

    Boskie zdjęcia, fajny klimat, poza tym jakoś lubię zboże i już 🙂

  • MargoFoto6 lipca 2009 - 08:29

    to u Ciebie lubię – naturalne i nieprzekombinowane zdjęcia :))

  • Bartek Szmigulski6 lipca 2009 - 08:50

    Najbardziej mi się podoba zabawa na ostatnim. To maskowanie po prostu na tym zdjęciu wygląda bardzo fajnie.
    Nie lubie jak jest ostre słońce, trzeba iść w plener, a osoba która mam fotografować ma biała rzecz na sobie agrr! Nigdy sobie nie radze z przepaleniami. Ale ty i owszem 🙂 Nic się na to zybtnio nie poradzi…
    Hmm mieszkam 200 metrów od Pilicy 😉

  • C.A.L.V.I.N.7 lipca 2009 - 22:56

    Eee,tam, po prostu dzwigalem za Toba te 2.5kilo i cos tam mi sie pstryknelo przy okazji:-)

  • Karolina14 lipca 2009 - 15:35

    brawo, ubiegłaś mnie z tym mostem …! ostatnio widziałam ten kadr w ” tataraku” i bardzo mnie zachwycił.

Menu