Witaj!

BLOG

Monthly Archives: Styczeń 2010

Warsztaty fotograficzne

Some pictures from the photo workshop that I attended last week. It was fun! W ostatni weekend miałam okazję uczestniczyć w warsztatach fotograficznych Czarne Jest Białe. Warsztaty stworzyli i poprowadzili jedni z najlepszych fotografów ślubnych w Polsce – Marcin Rusinowski oraz Robert Korybut – Daszkiewicz. Rozwijać się fotograficznie można i należy nieustająco, z czego skwapliwie…

17 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • Krzysztof Podolski25 stycznia 2010 - 23:42

    A jednak udało się uciec przed bystrym okiem tej 50-tki 🙂

  • Marcin Rusinowski25 stycznia 2010 - 23:45

    łooooo – Sylwia zarządziłaś! świetny backstage i relacja! mamy nadzieję, że dużo wyniosłaś dla siebie z tego naszego stymulowania warsztatowego – jeżeli masz jakieś pytania -> bez krępacji sąsiadko. po tych warsztatach mamy wszyscy jeden mianownik: interesuje nas maksimum na wielu płaszczyznach. ucałowania!

  • 4moments26 stycznia 2010 - 10:10

    Szkoda, że nie mogłem zajrzeć, może innym razem.

  • Grzesiek Kuriata26 stycznia 2010 - 11:50

    Nie wiem kiedy to zrobiłaś! Ja tak chłonąłem wiedzę, że nie zrobiłem ani jednej fotki. Jedno jest pewne, to że się spotkaliśmy, poznaliśmy, porozmawialiśmy – stawia nas szczebelek wyżej, więc DIT i do przodu:))) 3m się Sylwia:)

  • asia woźniak26 stycznia 2010 - 12:15

    przede wszystkim wygląda to na świetną zabawę!!! 😀

  • Jarek Tomaszewski26 stycznia 2010 - 13:22

    Hej Sylwia. Świetny backstage, jestem pod wrażeniem – masz wielki talent! pozdrawiam 🙂

  • KamasH26 stycznia 2010 - 14:33

    Ale fajne klatki! Sylwia jestes wielka! To byly niesamowite dwa dni. Mam wrazenie ze ewoluowalem lata swietne dzieki Wam i mam nadzieje rowniez z Wami. Widze ze nawet zapamietaliscie idee DIT-u.. Zyc nie umierac 🙂 ALOHA

  • Bartek Bednarczuk26 stycznia 2010 - 15:11

    Świetne zdjęcia, Sylwia! Naprawdę robią wrażenie…
    Dodam, że patrząc na twój znak graficzny dopiero zdałem sobie sprawę, że masz niesprawiedliwą przewagę nad wszystkimi z nas w przypadku destination weddings. Mianowicie: „fotograficzne” nazwisko. Szuder – brzmi podobnie do shutter (migawka) 😀

  • szondelka26 stycznia 2010 - 18:10

    Wow, super foto-relacja z warsztatów 🙂
    Sylwia, miło mi było Cię poznać, zwłaszcza że jesteś moim guru fotograficznym, a Twoje zdjęcia inspiracją.Pozdrawiam wszystkich uczestników pierwszej edycji 🙂
    ps. Grzesiek nie robiłeś fotek….Ty wstydziochu ;)))

  • […] f5, t40, iso6400, manual focus. A świetna (co dla mnie oczywiste) fotorelacja Sylwi Szuder na jej blogu. Serdecznie wszystkich […]

  • Bartek Szmigulski26 stycznia 2010 - 22:00

    ale miałaś fajnie! Zazdroszczę Ci (Wam), że to do Was należała inauguracja tych Warsztatów 🙂 Sylwia bardzo fajnie foty, naprawde fajne ciekawe spojrzenie reporterskie… A obiektywy nowe widzę, że Ci się spodobałyy!! 🙂
    Pozdrawiam Gorąco (przyda się troche ciepła)

  • […] P.S. Inne relacje znajdziecie na blogu Marcina i blogu Sylwii […]

  • Kasik27 stycznia 2010 - 20:19

    Warsztaty zainteresowały mnie na początku ale jak tak teraz oglądam Twoją relację i czytam o nich to nie jestem pewna czy to warto ? Za 2 dni rozmów i oglądania zdjęć płacić 1 200 zł ? A czy były przewidziane jakieś zajęcia praktyczne ?

  • Sylwia Szuder27 stycznia 2010 - 20:55

    Dzięki za komentarze, pozdrawiam prowadząych i uczestników 🙂 Kasik – wg mnie warto, to była inwestycja lepsza niż nowy obiektyw… Te rozmowy to był dla nas wielki pozytywny kop do dalszego rozwoju, a wiedza przekazana przez Marcina i Roberta to jakby przeskczenie o dwa sezony ślubne do przodu. Ale oczywiście każdy musi sobie sam odpowiedzieć na pytanie czego szuka w warsztatach i wybrać najlepsze dla swoich potrzeb. Pozdrawiam 🙂

  • […] z warsztatów można można obejrzeć, miejscami przeczytać między innymi na blogu Sylwii Szuder,  Krzysztofa Podolskiego czy Jakuba […]

  • Ania Urban29 stycznia 2010 - 21:48

    2 sezony slubne no to chyba rzeczywiscie warto, zwlaszcza przy tempie mojego rozwoju. mnie w kazdym razie przekonalas i juz sie zglosilam do 3 edycji.Pozdrawiam!

  • […] f5, t40, iso6400, manual focus. A świetna (co dla mnie oczywiste) fotorelacja Sylwi Szuder na jej blogu. Serdecznie wszystkich […]

Zima | Winter

W tym roku zima jest jak należy – ze śniegiem, mrozem. Nic tylko ciepło się ubrać i wybrać na spacer w takiej pięknej, białej zimowej scenerii. Tak też zrobiliśmy z Przemkiem w ten weekend i odwiedziliśmy przepiękną Puszczę Kampinoską, a naszą ulubioną zabawą było strzepywanie śniegu z gałęzi. Polecam! 🙂 …a ponieważ Waszym życzeniem było…

12 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • PiRad17 stycznia 2010 - 23:51

    Trzeba było zdjąć kaptur przed pociągnięciem za ośnieżoną gałąź. Wtedy dopiero byś robiła miny… 😉

  • Małgorzata Wielicka17 stycznia 2010 - 23:56

    Jak dzieci normalnie 😀 super zabawe mieliscie to widać 🙂 🙂 🙂

  • Bartek Szmigulski18 stycznia 2010 - 00:13

    Zabawa przednia, też to lubię! 😉 Szuderowe miny są spoko.Pod koniec dnia przynajmniej nie rozbawiałaś. A więcej prywatnych zdjęć, to świetny pomysł.

  • Prosens18 stycznia 2010 - 09:09

    A gdzie „orzeł” w śniegu! 🙂 grunt to dobra zabawa! więcej prywatnych zdjęć mile widziana:) Pozdrowienia

  • Paweł Słowik18 stycznia 2010 - 09:45

    Piękne zdjęcia, zima pięknie wygląda na zdjęciach u Ciebie, i jeszcze ile mieliście radości 🙂

  • asia woźniak18 stycznia 2010 - 13:16

    wspaniałe klimaty tworzysz!!!

  • Dorota Hańska18 stycznia 2010 - 14:46

    🙂 – od razu mi się humor poprawił. Chyba będę musiała sama spróbować tej zabawy ze śniegiem ;).

  • Ania Dobosz18 stycznia 2010 - 20:16

    Super zdjęcia. Od razu się buzia cieszy gdy się widzi takie widoki:). Bardzo podoba mi się 5 zdjęcie od dołu!

  • Darek Szubiński19 stycznia 2010 - 09:39

    Miło się ogląda te delikatne niemal anielskie klimaty na tych zdjęciach …

  • monika manowska19 stycznia 2010 - 16:24

    haha no niezle sie bawicie 🙂 super takie sa wlasnie fotki na sniegu… fajna radocha ale nie chce mi sie do sniegu 😉
    sciskam mocno
    monika

  • Basia Piotrowska23 stycznia 2010 - 18:23

    Sylwia, minki robisz boskie! 😀 Brakuje tylko tarzania się w śniegu, tak do kompletu 😉

  • gosia24 stycznia 2010 - 14:34

    brrr:)

Początek | Fresh start

Wiem, że Nowy Rok zaczął się już prawie dwa tygodnie temu, ale jakoś nie miałam jeszcze okazji przywitać się z Wami w nowym, 2010 roku. Kiedyś wydawało mi się, że w 2010 roku będziemy żyć jak Jetsonowie, a tutaj proszę – wszystko tak jakby po staremu 🙂I know that it’s been awhile since the New…

20 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • Basia Piotrowska11 stycznia 2010 - 22:52

    Skoro sama zapytałaś to odpowiem-chciałabym zobaczyć na Twoim blogu moją sesję :-))) jeszcze nie wiem jaką, wszystko jedno 😉

  • Bartek Szmigulski11 stycznia 2010 - 23:07

    Tak! Chcemy na blogu Basię w super ulubionych szpilach! (czerwone?) A co do magiczności 2009- Ja też nie uwierzyłbym nigdy, że tyle się wydarzy, ale jak pomyślę ile wydarzyć się może…! No i co najważniejsze towarzyszyć Ci z pewnością będziemy, bo nie sposób nie towarzyszyć.
    Pozdrówka!!

  • a home far away12 stycznia 2010 - 08:40

    Your photos are amazing, thank you for sharing!

    Hugs a Swedish woman in Singapore

  • Prosens12 stycznia 2010 - 11:34

    To ja mam jedno życzenie 🙂 czy mogłabyś do każdej fotki robić opis, typu: Canon 50D, 50mm, 1/160 @ f/1.8, ISO 400, 580exII

    Życzę realizacji wszystkich planów na nowy rok! 🙂

  • Sylwia Szuder12 stycznia 2010 - 11:52

    Basiu, a ja mam już pewien pomysł… kto wie? 🙂 Bartku, wiedziałam że mogę na Ciebie liczyć! Nilla, thank you for your visit, it’s much appreciated! Krzysztof, przy dużej ilości zdjęć nie dam rady z tymi opisami, ale postaram się nie usuwać EXIFów na przyszłość. Na dobry początek dodam, że zdjęcie z tego postu było robione pięcioletnim aparatem kompaktowym Pentax… 🙂
    Jeszcze raz dziękuję Wam za wizyty, i zapraszam w przyszłości 🙂

  • emilia12 stycznia 2010 - 12:17

    Oglądam Twoje wyczyny fotograficzne od dawna…a tak w nowym roku postanowiłam sie odezwać.
    Bije od Ciebie tyle ciepła…nawet przez szklany monitor…masz w sobie moc..pasję..zaangażowanie ..brawo…!
    Życzę samych magicznych ujęć i wspoaniamych wspomnień…pozdrawiam
    emilia

  • Dorota Hańska12 stycznia 2010 - 14:07

    A ja to chętnie bym się załapała na takie Twoje spotkanie z Basią i popatrzyła jak pracujesz ;).
    A co jeszcze? Może od czasu do czasu jakieś zdjęcia, które robisz tylko dla przyjemności a nie zawodowo? (domyślam się, że te zawodowe to tez dla przyjemności ;), ale pewnie wiesz o co mi chodzi).
    No i życzę, aby ten rok był co najmniej tak cudowny jak 2009 i będę na pewno regularnie zaglądać ;).

  • Basia Piotrowska12 stycznia 2010 - 16:28

    Sylwia, ufam Ci i chętnie zrealizuję Twoje pomysły pod warunkiem, że nie każesz mi sie zbytnio rozbierać-jeszcze aż tak nie schudłam na tych treningach ;-))))

  • Bartek Szmigulski12 stycznia 2010 - 18:25

    Basia nie wierzę Ci, że jest źle! W końcu przecież zaczną działać i będziesz jak ze słonecznego patrolu 😉 Teraz to pewnie tylko takie uczucie po świetach. (które nieco się przedłużyło )

  • Gosia13 stycznia 2010 - 08:09

    Sylwia ,pięknie napisałaś:) Życzę Ci by ten 2010 rok był jeszcze lepszy niż poprzedni albo przynajmniej równie udany.
    Jesteś boska w tym co robisz !

  • Sylwia Szuder13 stycznia 2010 - 13:40

    Emilio, dziękuję za ten „coming out” i zapraszam także w przyszłości 🙂 Doroto, obiecuję się postarać umieszczać więcej zdjęć. W zeszłym roku nie miałam prawie życia prywatnego, ale mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej 🙂 Basiu, Ty nawet bez treningów wyglądasz bosko! Gosiu, aż się zarumieniłam… Dla Was wszystkich także spełnienia marzeń w 2010 roku – niech będzie magiczny!

  • Małgorzata Wielicka13 stycznia 2010 - 15:01

    Aż chce sie usiąśc na tym leżaczku 🙂
    Ten rok bedzie napewno tak obfity albo jeszcze bardziej w prace dla Ciebie jak poprzedni ale dasz wszystkiemu rade i znajdziesz czas na zycie prywatne 🙂 Tak ma byc!!!
    Wielkie uściski przesyłam 🙂
    I tez jestem za sesją Basi :))))

  • Beata Osowska13 stycznia 2010 - 17:26

    Witam i pozdrawiam ,zapraszam tez na moejgo nowego bloga:)

  • Beata Osowska13 stycznia 2010 - 17:29

    Jesli mozna jakies sugestie to ciekawa jestem jakkie mialabys pomysly na zdjecia dla takich dorastajacych dziewczynek,ktore nie sa jeszcze w pelni kobietami ale tez nie sa juz dziecmi.Moze i ja bede miala okazje na takie portrety,nie mam jednak skad czerpac inspiracji:)

  • szondelka13 stycznia 2010 - 21:54

    Sugestie…hmmm,może więcej zdjęć na blogu, zawsze mam niedosyt gdy oglądam Twoje fotki.Poza tym udanego 2010 roku, oby był równie owocny zawodowo co poprzedni. Wow sesja z Basią, ciekawie się zapowiada, z niecierpliwością będę czekać na foto-relacje 🙂
    ps.a moje jedno z marzeń chyba się niedługo spełni…i jest związane z Tobą Sylwia…yuupi 🙂

  • Sylwia Szuder13 stycznia 2010 - 22:41

    Gosiu – a ja tym leżaczku nie tak dawno siedziałam… 😛 Beatko – mam nadzieję, że na moim blogu zawitają w końcu także takie starsze dziewczynki, myślę że to wdzięczny temat do fotografowania. Co do pomysłów na takie zdjęcia, to chyba trzeba kierować się zainteresowaniami takich młodych dam 🙂 Szondelko – chyba wiem o co chodzi… do zobaczenia 🙂

  • Grzesiek Kuriata13 stycznia 2010 - 23:57

    W rzeczy samej – rok nieźle się zaczyna! Do zobaczenia na czarne-jest-białe:)

  • Magda i Paweł Paśnik16 stycznia 2010 - 11:04

    Wielu sukcesów Ci Sylwio życzymy:)))) My z chęcią będziemy je tutaj śledzić;)

  • Gosia Maik27 stycznia 2010 - 18:16

    cóż nie zorientowałam się wcześniej, ale mam nadzieję że 27 stycznia to nie za późno na życzenia na Nowy Rok… odkryłam Twojego bloga dzięki Agnieszce i Nicklasowi (Agnieszka należy do moich kontaktów na flickrze) i muszę powiedzieć, że odtąd Twoje zdjęcia są dla mnie źródłem nieustannej inspiracji i radości obcowania z pięknem. Jeśli kiedyś jakiś frajer zdecyduje się ze mną ożenić, to wiem, kto będzie robił zdjęcia na ślubie;)

  • Sylwia Szuder27 stycznia 2010 - 21:00

    Haha, Gosiu, rozbroiłaś mnie swoim komentarzem 🙂 uważaj, bo taki „frajer” może się znaleźć szybciej niż się spodziewasz…! 🙂

Menu