Witaj!

BLOG

Monthly Archives: Listopad 2016

Jesień w ogródku | Fall in the garden

Jesienią zazwyczaj przeprowadzam trochę mniej sesji. Wszystkim się wydaje, że dobre zdjęcia można zrobić tylko latem, w słoneczny dzień. Nic bardziej mylnego! Tak naprawdę w słoneczny dzień, jeśli nie spotykamy się przed zachodem słońca, to zazwyczaj szukamy cienia i chowamy się przed ostrym światłem. A tak naprawdę – zdjęcia można robić w każdą pogodę. W…

1 comment
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • http://www./15 listopada 2016 - 03:30

    Stellar work there everyone. I’ll keep on reading.

Złota godzina | Golden hour

Do czytania przy piosence Stinga – „Fields Of Gold” 🙂   W tym roku październik był wyjątkowo paskudny. Listopad nie zapowiada się wcale lepiej. Ciągle pada, wieje, jest zimno i ciemno… Brrr! Chętnie wrócę pamięcią w czasie, gdy zaledwie dwa miesiące temu mogliśmy biegać w sandałach i krótkich spodenkach. Jednego takiego późnego popołudnia, a może…

2 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • Refleksyjni.pl19 listopada 2016 - 13:31

    Ha, włączyłem piosenkę Stinga czytając ten wpis 🙂 Mimo, że znałem zasadę – bardzo przyjemnie czytało się wpis. Pozdrwiam

  • Sylwia Szuder20 listopada 2016 - 16:09

    Dzięki za wizytę, cieszę się że wpis się spodobał 🙂

Natalka | jej historia | her story

Dzisiaj głos na blogu oddaję mojej koleżance – Ewie. Razem zaczynałyśmy pracę po studiach w jednej z dużych korporacji. Po paru latach ślęczenia nad dokumentami księgowymi, raportami i tabelami zostałyśmy mamami. Ja podjęłam decyzję o tym, że chcę przez kilka pierwszych lat życia moich dzieci poświęcić im więcej czasu, niż byłoby to możliwe na etacie,…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Farma Dyniowa | Pumpkin Path

W ostatni weekend października wybrałam się z moimi dziećmi na Farmę Dyniową w Powsinie. Przeczuwałam, że będzie to dla nich wielka atrakcja i nie pomyliłam się 🙂 Gdy Jasiu zobaczył kurę, podekscytował się jakby zobaczył dinozaura. Karmienie królików trawą też było wielkim hitem. Ulubiona przytulanka Emi to właśnie królik, więc mogłaby je karmić i głaskać…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Menu