Witaj!

BLOG

Monthly Archives: Styczeń 2017

W grudniu Ania i Klaudiusz zaprosili mnie do swojego domu na kilka godzin, gdzie w ramach mojego projektu „Day in The Life” sfotografowałam ich zwykły dzień – spacer, obiad, czytanie książek. Ponieważ był to czas przedświąteczny, dekorowaliśmy też pierniki. Dokumentowanie prawdziwych rodzinnych momentów stało się moim ulubionym przedmiotem fotografowania. Wolę zdecydowanie prawdziwe momenty od idealnie…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Nie wiem jak Wy, ale ja zimą najchętniej weszłabym pod koc i zapadła w sen zimowy. Mam mniej energii także do robienia zdjęć. Tymczasem moje dzieci, jeśli tylko nie chorują, są wulkanami niespożytej energii. Okrągły rok, także zimą. A może powinnam napisać „zwłaszcza” – od kiedy zima jest biała, wszelkie zabawy na śniegu niezmiernie ich…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Po świątecznej gorączce wyrwaliśmy się na kilka dni w poszukiwaniu śniegu do Polanicy Zdroju. Mikroklimat Zieleńca kilkanaście kilometrów od naszego hotelu jak zwykle nas nie zawiódł. Byliśmy w tym samym miejscu rok temu i z radością wróciliśmy do niego i tym razem. Jasiu dzielnie uczył się jazdy na nartach pod okiem trenera, a Emi bawiła się…

2 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • Krzysiek19 stycznia 2017 - 00:05

    Jak chronić aparat w przypadku tak zacinającego śniegu i domyślam się minusowych temperatur?

  • Sylwia Szuder19 stycznia 2017 - 10:46

    Hej Krzysiek, dzięki za wizytę 🙂 Nie mam jakiegoś dobrego sposobu, poza tym, żeby szybko zrobić zdjęcie i schować aparat do torby. Jeśli wiesz, co chcesz sfotografować, zrobienie zdjęcia to kwestia kilkunastu sekund do minuty. W tym czasie aparat nie powinien zamoknąć, zwłaszcza jeśli korzystasz z profesjonalnego korpusu i obiektywu. Co do temperatur, to trzeba uważać na gwałtowne zmiany, i po wejściu w ciepło dać aparatowi chwilę na „odtajanie”…

    Te akurat zdjęcia zostały zrobione aparatem kompaktowym, więc aż tak się nie stresowałam – na wakacje zawsze zabieram aparat ze sobą „kieszonkowy” 😉 Mam nadzieję, że odpowiedziałam na Twoje pytanie? Pozdrawiam!

Pomaganie WOŚP podczas finału weszło mi w krew. Najpierw biegałam z puszkami zbierając datki, marznąć i pokonując kilometry. Potem „ograniczyłam się” do zwykłego dawania datków dla kolejnego pokolenia wolontariuszy. Rok temu przekazałam do licytacji w aukcji charytatywnej sesję zdjęciową mojego autorstwa. Akcja zakończyła się sukcesem, uzbieraliśmy ponad 600 PLN. A ja poznałam fantastyczną rodzinę, dla…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Studio to nie jest moje ulubione miejsce na zdjęcia rodzinne. Zdecydowanie wolę spotykać się u Was w domu. Ale czasami studio jest lepszym wyjściem… Skupiamy się wtedy na wzajemnych relacjach i emocjach. Joasia dostała sesje rodzinną w prezencie i wreszcie przed świętami miałyśmy okazję się spotkać. Zrobiliśmy trochę zdjęć ze świątecznymi dekoracjami oraz trochę takich…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Menu