Witaj!

BLOG

W ostatni weekend wybraliśmy się na targi rowerowe, które odbywały się w Stadionie Narodowym. Prawdę mówiąc, nie znaleźliśmy tam zbyt wielu rzeczy, które nas interesowały, ale dzieci mogły sobie potestować rowerki. Emi pierwszy raz usiadła na rowerku z doczepianymi kółkami i radziła sobie świetnie. Z wielkim przejęciem i zacięciem naciskała na pedały, żeby jechać jak…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

W ostatni piątek pojechałam razem dziećmi i ich przedszkolem na wycieczkę na wystawę NASA. Zdążyliśmy rzutem na taśmę, bo wystawa otwarta tylko do niedzieli, ale lepiej późno niż wcale Jasiu ostatnio jest zafascynowany kosmosem i wszystkim z tym związanym. Planety, statki kosmiczne, gwiazdozbiory. Cieszę się, że mógł przeżyć taką niesamowitą przygodę i nie tylko zobaczyć, ale…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Noworodkowe sesje domowe to jedne z moich ulubionych sesji. Bardzo lubię ich nieśpieszny przebieg i pełne emocji zdjęcia, które wtedy powstają. Narodziny nowego członka rodziny, obojętnie czy to Wasze pierwsze, drugie, piąte,… dziecko – to zawsze zmiana w rodzinnej dynamice. Pierwsze dni zazwyczaj mijają na wzajemnym docieraniu się, poznawaniu maluszka i jego dziennego rytmu. Karmienie…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Podobnie jak w poprzednim roku, gdy wybraliśmy się na Gran Canarię, tak i w tym roku postanowiliśmy uciec zimie na Wyspy Kanaryjskie. Tym razem polecieliśmy na Teneryfę. Pogoda była idealna. W ciągu dnia mogliśmy się moczyć na basenie albo szaleć na plaży, jednocześnie ranki i wieczory były rześkie (bluza i długie spodnie), więc idealnie dla…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Na początku stycznia poznałam niesamowitych ludzi. B. i K. przylecieli do Polski ze Stanów Zjednoczonych, aby adoptować niespełna dwuletnią dziewczynkę. Po ponad półrocznych rozmowach, testach i wypełnianiu wniosków, nareszcie procedura adopcji została zakończona i przylecieli w grudniu do Warszawy, aby mała L. poznała swoją nową rodzinę. Jestem pełna podziwu i szacunku dla nich za podjęcie…

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Menu