Witaj!

BLOG

Jak zacząć i SKOŃCZYĆ projekt 365? | How to start and FINISH a 365 project?

365_05.05.2017_001_WEB

Co prawda do końca roku zostało jeszcze parę dni, ale chyba nie zapeszę, jeśli napiszę, że mój projekt 365 zakończył się sukcesem…
Tysiące zdjęć, setki godzin z aparatem i drugie tyle przy komputerze.
Bywały dni, w których zdjęcia robiłam w ostatnim momencie, albo moim telefonem komórkowym – tak jak to poniżej:
365_05.08.2017_20170805_180309-01_WEB

Bywały też dni, kiedy niemal nie wypuszczałam aparatu z dłoni.
Czasem byłam znudzona i zmęczona monotonią, i zmuszałam się do zrobienia zdjęcia do projektu. A czasem fotografowałam jak najęta i nie miałam dość.

365_20171122_32_WEB

Patrząc z perspektywy minionych miesięcy – to był najbardziej rozwijający projekt, jaki do tej pory ukończyłam. To w projekcie 365 zrobiłam moje najlepsze i najgorsze zdjęcia 😉
Bardzo dużo nauczyłam się fotograficznie, ale największą nagrodą dla mnie jest przeglądanie zdjęć z ostatniego roku i świadomość, że zatrzymałam na nich kawałek naszego życia. Uwieczniłam nasze zwyczaje, których już nie ma. Szczegóły, które pokazują charakter naszych dzieci i to jak się stopniowo zmieniali i rośli.
Mimo, że nie było łatwo, to jestem wdzięczna mojej koleżance, która namówiła mnie do rozpoczęcia tego projektu.
Najtrudniejsze były początki, zanim wyrobiłam w sobie pewne nawyki i zorganizowałam bibliotekę zdjęć. Chciałam się z Wami podzielić moimi trikami, które sprawiły, że było mi dużo łatwiej ogarnąć się w tym chaosie. Może i Wam się przydadzą i za rok będziecie w tym miejscu, gdzie ja jestem teraz?…

Zatem zaczynamy!

365_20171017_11_WEB

1. Pamiętaj o celu

Zadaj sobie pytanie, dlaczego chcesz zacząć i ukończyć projekt 365?
Dla mnie głównym celem było udokumentowanie życia mojej rodziny i stworzenie pamiątki dla mnie, Przemka i naszych dzieci.
Wydrukowałam do tej pory trzy książki (po trzy miesiące każda) dla nas i książkę o roku 2017 dla dziadków w prezencie na Boże Narodzenie. Dla mnie dopiero wydrukowane zdjęcia są gotowym produktem. Można usiąść na kanapie z kimś bliskim, otworzyć album czy książkę ze zdjęciami i wrócić wspomnieniami do minionych chwil.

zdjęcie dziewczynki z tatą

2. Nie stawiaj sobie poprzeczki zbyt wysoko

Nie oczekuj, że codziennie zrobisz zdjęcie na miarę arcydzieła.
Czasem wszystko zagra – światło, moment i kompozycja. Fantastycznie! A czasem zdjęcie będzie zwyczajnym „pstrykiem”. I to też jest ok! Najważniejsze to każdego dnia próbować od nowa!

365_20170602_001_WEB

3. Zadbaj o różnorodność

Postaraj się, żeby Twoje zdjęcia były różnorodne. Zmieniaj perspektywę (z wysoka, z niska, z daleka, z bliska), używaj różnych obiektywów (jakieś 80% moich zdjęć było robione obiektywem 35 mm, ale czasem warto użyć teleobiektywu i zrobić portret lub zbliżenie), rób zdjęcia w domu, na zewnątrz, w bibliotece czy sklepie; fotografuj jedną osobę lub całą grupę.
Dzięki temu oglądanie zdjęć w cyklu będzie ciekawsze.
Czasami planowałam, jakiego rodzaju zdjęcie chcę zrobić danego dnia. Jeżeli ostatnie kilka dni to były zdjęcia robione w domu – to starałam się fotografować na zewnątrz. Szukałam detali.
Każdego dnia mniej więcej wiedziałam, na co zwrócić uwagę i czego szukam. Jednocześnie nie zamykałam się na inne, bardziej oczywiste zdjęcia.

365_20170424_001-2_WEB

4. Bądź systematyczna

Fotografuj codziennie, nawet jeśli Ci się nie chce. Nawet jeśli to będzie jeden czy dwa „pstryki” telefonem. Kryzysy przychodzą, ale też się kończą i szkoda byłoby nie ukończyć projektu przez lenistwo 😉
To samo dotyczy się edycji i obróbki zdjęć. Nie dopuść do tego, żeby narosły Ci zdjęcia z całego miesiąca, bo ich przeglądanie może Cię najzwyczajniej w świecie przerosnąć… U mnie sprawdziło się przeglądanie zdjęć mniej więcej dwa razy w tygodniu. A to przenosi nas do kolejnego punktu…

365_20170425_004_WEB

5. Organizacja biblioteki zdjęć

Jest kilka programów, bez których nie wyobrażam sobie pracy na zdjęciach, ale w przypadku projektu 365 dwa są absolutnie niezbędne.
Photo Mechanic
Program do szybkiego przeglądania zdjęć. Jest duuuużo szybszy od LR! Ekspresowo odczytuje JPG zaszyte w plikach RAW.
Zdjęcia kopiuję do odpowiedniego katalogu (każdy miesiąc ma swój oddzielny katalog).
Przeglądam zdjęcie w PhotoMechanic, kasuję te zupełnie nieudane i zaznaczam sobie kolorami moje ulubione, a potem spośród nich wybieram te, które będą najlepszym odzwierciedleniem wybranego dnia. Zaznaczam te kilka zdjęć i zmieniam nazwę na „365_data_numer”. Potem przechodzę do LR i importuję tylko wybrane zdjęcia.
Na koniec miesiąca zapisuję wszystkie zdjęcia jako wglądówki w niskiej rozdzielczości, dzięki czemu nie zajmują dużo miejsca, a wszystkie pliki RAW bez kolorów kasuję.
Lightroom
W tym programie dopieszczam wybrane zdjęcia. Mam kilka presetów, dzięki czemu zdjecia wyglądają podobnie do siebie i są spójne, poza tym dokonuję podstawowej korekty (ekspozycja, balans bieli) i trochę poprawiam zdjęcia przez korektę miejscową (pędzel, gradient itp.).
Nie siedzę nad żadnym zdjęciem zbyt długo, bo najzwyczajniej w świecie nie mam na to czasu. Kilka minut i gotowe.
Gdy już zdjęcie wygląda tak, jak sobie tego życzę, eksportuję je do katalogu Dysk://365/HR (w najwyższej rozdzielczości, żeby było gotowe do druku), używając presetu do eksportu, który stworzyłam specjalnie w tym celu. Ten preset automatycznie wskazuje katalog docelowy i ustawia na najwyższą jakość parametry eksportowanego zdjęcia, jak również zmienia nazwę pliku na „365_data_numer”.
(data w LR ma lepszy format niż ta z PhotoMechanic, bo wygląda np. tak 20171026 – czyli yyyymmdd – dzięki czemu łatwiej odszukać zdjęcie w katalogu, niż gdy daty wyglądają tak: 26.10.2017 (dd.mm.yyyy).

wielki komar komarzyca

6. Zadbaj o wsparcie

Ciężko przejść cały rok samemu. Zadbaj o odpowiednie wsparcie, np. dołączając do grupy ludzi, którzy mają ten sam cel – ukończyć projekt 365. Ja należę do grupy kilkunastu fotografek na FB, z którymi możemy wymieniać się naszymi wątpliwościami czy trudnościami, pokazujemy na bieżąco nasze zdjęcia i motywujemy do dalszej pracy. Bez tego wsparcia nie wiem, czy dałabym radę ukończyć projekt sama.

365_20170622_008_WEB

7. Miej aparat zawsze pod ręką

Zaczynając projekt byłam przekonana, że większość zdjęć będę robiła telefonem, bo nie będzie mi się chciało nosić aparatu ze sobą. Ale szybko przekonałam się, jak frustrujący jest brak kontroli nad parametrami zdjęcia i powolność telefonu. Pamiętając, że to nie sprzęt czyni fotografa, to jednak warto sobie ułatwić życie.
Aby mieć aparat zawsze pod ręką, kupiłam sobie nową torbę, dzięki czemu aparat (cyfrową lustrzankę) mogłam mieć zawsze przy sobie. Długi artykuł o moich ulubionych fotograficznych torebkach możecie przeczytać tutaj.
Jednak w połowie roku zmęczyło mnie dźwiganie tak ciężkiego sprzętu i kupiłam bezlusterkowca Fuji XT-2. Teraz aparat mieści mi się nawet do zwykłej torebki – wkładam go w neoprenowy futerał po jakimś tablecie, wrzucam do torebki i już. Jest lekki, poręczny i robi całkiem niezłe zdjęcia – testowałam go nawet podczas reportażu z porodu i na ślubie i spokojnie dał radę!
Nie musicie od razu dokonywać takich inwestycji, ale warto znieść trochę niewygody, bo efekt końcowy – 365 pięknych zdjęć – naprawdę Wam to wynagrodzi!

365_20170604_001_WEB

8. Bądź obecna na zdjęciach!

Ustaw czasem samowyzwalacz i też wejdź w kadr. Robisz te zdjęcia nie tylko dla siebie, ale też dla swoich dzieci, a oni będą chcieli na nich zobaczyć też mamę / tatę.

365_20171213_1_WEB

9. Czasem odpuść!

Musisz się nauczyć, kiedy warto robić zdjęcia, a kiedy trzeba aparat odłożyć i cieszyć się chwilą. Nie możesz zmienić się tylko w fotografa, nadal jesteś przede wszystkim członkiem rodziny. Gdy już stwierdzisz, że masz zdjęcie dnia – schowaj aparat, pobaw się z dziećmi.
No chyba, że dzieje się cos absolutnie fantastycznego – wtedy jednak warto zrobić wyjątek i fotografować dalej 🙂

365_20170918_6_WEB

Mam nadzieję, że te porady będą dla Was przydatne i dzięki nim rozpoczniecie i UKOŃCZYCIE z sukcesem swoją przygodę ze swoim projektem 365.
A zdjęcia z mojego projektu 365 możecie obejrzeć tutaj – może Was zainspirują?

 

PS. Jeszcze dwa przydatne serwisy, które pomogą Ci ukonczyc projekt 365

1. Tookapic – KLIK!

Serwis spolecznosciowy skupiony na projekcie 365. Tematy tygodniowe, analizowanie postępu,  motywacja innych uczestników- dzieki temu łatwiej o systematyczność.

Niestety serwis juz niedługo przestanie być darmowy, ale ma sporą funkcjonalność i naprawdę ułatwia życie…
Jedyną wadą, jaką zauważyłam, to możliwość dodawania tylko jednego zdjęcia dziennie. Ja zazwyczaj pracowałam nad zdjęciami partiami i lubiłam dodawać klika (a nawet kilkanaście) zdjęć naraz i brak tej opcji mocno mnie zniechęcił

2. Collect

Aplikacja na iPhone, w której codziennie zbierasz zdjęcia…
Ja mam telefon Android, więc nie mogę z niej korzystać, ale koleżanki fotografki, które z niej korzystają, są zachwycone!

365_20171101_1_WEB

Facebook Comments
2 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Menu