Projekt 365 | Listopad 2017

334/365. 30 listopada
Śnieg!!!
Miało dzisiaj spaść 15 centymetrów – może i spadło, ale topiło się równie szybko jak spadało. Na szczęście śniegu wystarczyło akurat na parę bałwanów i profesjonalne odśnieżanie szuflą…
365_20171130_6_WEB

333/365. 29 listopada
Uwielbiasz pomagać nam w pracach domowych, a zmywanie to teraz Twoje ulubione zajęcie. Większe niż zwykle użycie wody o mała cena za zaangażowanie Cię do codziennych obowiązków.
365_20171129_3_WEB

332/365. 28 listopada
Hmmm… Który kolor by tu wybrać?…

365_20171128_2_WEB

331/365. 27 listopada
Wczoraj świętowaliśmy Twoje urodziny z Twoimi kolegami z klasy. Dzisiaj był czas na cieszenie się z prezentów 😉
365_20171127_1_WEB

330/365. 26 listopada
Samodzielny prysznic po dniu pełnym wrażeń. Fajnie móc wreszcie powiedzieć dziecku „Idź się wykąpać” i nie musieć kiwnąć przy tym nawet małym palcem…
365_20171126_42_WEB

329/365. 25 listopada
Spacer, a raczej hulajnogowe szaleństwo, w jesiennym słońcu.
365_20171125_39_WEB

328/365. 24 listopada
Dzisiaj koktajl truskawkowy zamiast kolacji. Najlepiej smakuje na kuchennym blacie!
365_20171124_34_WEB

327/365. 23 listopada
W ostatnich dniach to Twoja ulubiona książka z biblioteki. Jak pokonać pająki?
365_20171123_33_WEB

326/365. 22 listopada
Kąpiel w pianie to coś, co lubią wszystkie dziewczyny, te duże i te małe.

365_20171122_32_WEB

325/365. 21 listopada
Spacer w lesie to świetna okazja do szukania długich patyków. Tego popołudnia wyjątkowo dobrze się razem bawiliście. Budowaliście szałasy, bazę, biegaliście po krzakach. Uwielbiam te rzadkie momenty współpracy…
365_20171121_26_WEB

324/365. 20 listopada
7 URODZINY!!! Kiedy to minęło?
W weekend świętowaliśmy z rodziną, w kolejny weekend będziesz świętować z kolegami. A dzisiaj w domu tylko nasza czwórka. Sam wybrałeś w cukierni swój „tort  urodzinowy” czyli sernik. Niestety nie mogliśmy znaleźć świeczek, więc podeszliśmy do sprawy kreatywnie i użyliśmy świeczki „4” po urodzinach Emi i 3 małych świeczek tealight. Jasiowi bardzo spodobał się ten tort z zagadką matematyczną 😉
365_20171120_20_WEB

323/365. 19 listopada
Ten moment, gdy wchodzisz do pokoju córki, a ona przymierza Twoje dżinsy 😉
365_20171119_16_WEB

322/365. 18 listopada
Emi chora, więc ruszamy sami z Jasiem na imprezę 😉
365_20171118_15_WEB

321/365. 17 listopada
Każde miejsce jest dobre do czytania. Zwłaszcza, jeśli to kolejna świetna książka Herve’a Tulleta – „Kolory”.
365_20171117_13_WEB

320/365. 16 listopada
Precyzja i skupienie, z jakim kolorujesz mandale, nieustannie mnie zadziwia. To w sumie moja kolorowanka, którą kupiłam sobie kiedyś żeby ćwiczyć „mindfullness”. Jak widać, znacznie lepiej sprawdza się dla skrupulatnej czterolatki.
365_20171116_9_WEB

319/365. 15 listopada
Nurkowanie z błazenkami to Twoje marzenie. Mam nadzieję, że kiedyś się spełni – na razie musi wystarczyć plastikowy błazenek w wannie 😉

365_20171115_6_WEB

318/365. 14 listopada
Mój mały artysta ścienny.
365_20171114_3_WEB

317/365. 13 listopada
Starcie gigantów. Tyranozaur vs. Triceratops. Kto wygra?…
365_20171113_2_WEB

316/365. 12 listopada
Wielkie wydarzenie – Disney on Ice. Jasiu był dość znudzony i chciał wychodzić, ale jakoś udało się go zatrzymać. Za to Emi siedziała jak zaczarowana przez całe przedstawienie.
365_20171112_4_WEB

315/365. 11 listopada
Dawno nie było autoportretu z dzieciakami. A więc oto jesteśmy 🙂 My i małpy, oczywiście.
365_20171111_3_WEB

314/365. 10 listopada
A kuku!
365_20171110_2_WEB

313/365. 9 listopada
Emi pomaga Jasiowi w odrabianiu zadania domowego.  Od razu widać, kto się bardziej przykłada do nauki.
365_20171109_1_WEB

312/365. 8 listopada
Uwielbiam te pulchne małe rączki…
365_20171108_3_WEB

311/365. 7 listopada

365_20171107_2_WEB

310/365. 6 listopada
365_20171106_1_WEB

309/365. 5 listopada
365_20171105_9_WEB
308/365. 4 listopada
365_20171104_7_WEB
307/365. 3 listopada
365_20171103_5_WEB
306/365. 2 listopada
365_20171102_3_WEB
305/365. 1 listopada
Zanim jak co roku pojechaliśmy zapalić znicz na cmentarzu, wybraliśmy się na ściankę wspinaczkową. Nieźle wam szło!
PS. Zauważyliście jak fajnie zgrały się tu kolory? Nie wiedziałam, w jakim kolorze są na arenie ścianki, nie planowałam też tego, że Emi będzie się wdrapywać na pomarańczową ścianę a Jaś na zieloną. Tak się po prostu wydarzyło, a ja miałam kilka sekund na zrobienie zdjęcia (bo zaraz Emi stwierdziła że już wyżej nie wchodzi i zjechała na dół). Dlatego właśnie lubię zdjęcia dokumentalne – planowanie nie ma tu najmniejszego sensu, a najlepsze zdjęcia często są wynikiem łutu szczęścia…
365_20171101_1_WEB

Zobacz kolejny miesiąc.

Zobacz poprzedni miesiąc.

Facebook Comments
Menu