Witaj!

BLOG

Weekend na wsi | Weekend on countryside

Nie samą pracą człowiek żyje….
Czasem trzeba się wyrwać na kilka dni z domu, odciąć od świata (internet!), zmienić powietrze na czystsze i bardziej przejrzyste…

There is so much more to this world than just work….
Sometimes, one just needs to change the environment, and enjoy the world witout internet…

W ostatni weekend, aż na 4 dni wybrałam się z Przemkiem na Warmię.
To piękny region Polski, myślę, że trochę niedoceniany, ale mam nadzieję że moje zdjęcia Was przekonają że warto tam zawitać.

Przemek and I visited Warmia last weekend.
Warmia is a beautiful polish region, underestimated – but I hope that my pictures will show you that it’s worth visiting.

Pozostałości starego wiaduktu kolejowego.
Remainings of an old railway bridge.
trzcin_20090814_05

Piękny polski krajobraz.
Beautiful polish landscape.
trzcin_20090814_06

Pomnik na polu bitwy pod Grunwaldem.
Monument on Grunwald battlefield.
trzcin_20090814_07

Przeprawa statków kanałem elbląskim.
Elbląg channel
trzcin_20090815_11

Katedra we Fromborku. Kto czytał Pana Samochodzika ten wie o co chodzi 🙂
Cathedral in Frombork, smallest city in Poland.
trzcin_20090815_18trzcin_20090815_16

Po zwiedzaniu trzeba było odpocząć. A odpoczywaliśmy w doskonale do tego przystosowanym miejscu – Domu Pracy Twórczej Koneser House.
Mogę polecić pobyt w tym uroczym zakątku każdemu z czystym sumieniem!
After sightseeing we were resting in best possible place – Koneser House.
I would recommend a stay at that place to any- and everyone!

trzcin_20090816_23

Trochę detali z tego pięknego miejsca
A few details from that wonderful place
trzcin_20090816_27_dyptyktrzcin_20090816_29trzcin_20090817_38_tryptyktrzcin_20090817_43trzcin_20090817_39trzcin_20090817_37_dyptyk

Ulubionym popołudniowym zajęciem było leżenie w hamakach i czytanie książek. Przemek się relaksuje.
Favorite afternoon activity was laying in hammocks and reading. Przemek is relaxing.
trzcin_20090816_33

Ja też nie byłam gorsza. Z lewej strony – autoportret z ręki. Z prawej – mój widok;)
I relaxed too. On left – selfportrait shot from hand. On right – my view 😉
trzcin_20090816_36_dyptyk

Ostatniego dnia wybraliśmy się na wycieczkę statkiem po Jezioraku w Iławie. To była świetna zabawa!
We did some cruising on Jeziorak lake in Iława on our last day. We had so much fun!
trzcin_20090817_46

A na zakończenie trochę letniego klimatu…
Jesli chcecie go poczuć u siebie w domu czy w pracy – kliknijcie na zdjęcie poniżej, będziecie mogli je ściągnąć jako letnią tapetę na ekran Waszego komputera!
And last but not least – some summer feeling…
If you want to feel it at home or at work – click on picture below, and you may download it as a summer desktop wallpaper to your computer!

trzcin_20090814_02

Facebook Comments
18 comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • Bartek Szmigulski19 sierpnia 2009 - 10:02

    No! Uwielbiam zdjecia z ladnym bokehem 🙂 U ciebie znajde je zawsze 😉 Tapeta – fajny pomysł. Detale i wspolny portret- super 🙂

  • Basia Piotrowska19 sierpnia 2009 - 10:03

    Ale pięknie tam! Widać, że świetnie się tam czuliście, zresztą nic dziwnego-zakochani, w tak cudnym miejscu, musiał być sukces 🙂

  • julia19 sierpnia 2009 - 11:01

    ach… zazdroszcze Wam tego wypoczynku, zwlaszcza te czesc w domach konesera 😉 bylam tam i to juz stanie sie moim stalym miejscem wypadowym 😉
    fajne zdjecia!

  • MargoFoto19 sierpnia 2009 - 13:16

    nam też się udało na kilka dni uciec z Warszawy nad morze i do Poznania, a dni bez komputera i internetu były potrzebne żeby zregenerować siły 🙂

  • MargoFoto19 sierpnia 2009 - 13:18

    o kurczaki – zapomniałam! super zdjęcia detali 😀

  • Basia Piotrowska19 sierpnia 2009 - 13:58

    A ja zapomniałam dodać że Sylwia ma fajne nogi 🙂 I stopy 🙂

  • Sylwia19 sierpnia 2009 - 14:11

    Dziękuję za komentarze 🙂
    Bartek, na dobry bokeh zawsze możesz u mnie liczyć, uwielbiam zdjęcia „na pełnej dziurze”… Basiu – to miejsce jest jak zaczarowane, polecam! A co do stóp – co to za fetyszyzm? 😉 Julia – to dzięki Tobie odkryłam to miejsce! Gosiu – takie wyjazdy to piękna sprawa! Ja z kolei zapomniałam podesłać Ci namiary na poznańskie miejscówki, ups ;)…

  • MargoFoto19 sierpnia 2009 - 14:50

    co do Poznania to wiesz…sprytny fotograf zawsze sobie poradzi i wynajdzie coś ciekawego 😉 no bo gdzie fotografów dwóch… 😀 a jeśli chodzi o stopy to widzę że nie tylko ja upodobałam sobie w tym sezonie czerwony kolor lakieru .. 🙂

  • Basia Piotrowska19 sierpnia 2009 - 14:56

    Kolor czerwony rządzi! 🙂 Lakier, szpilki – w czerwieni jest bosko! 🙂

  • sylwia kotlarz19 sierpnia 2009 - 15:03

    sielskość – anielskość na każdym ze zdjęć ! moje ulubione to wisząćy dzwonek (?) a dom wygląda zachęcająco!

  • Paulina Kolondra19 sierpnia 2009 - 15:32

    Aż się rozmarzyłam… Jaka szkoda, że lato dobiega końca 🙁
    Piekna z Was Para Sylwio 🙂

  • Alex25 sierpnia 2009 - 10:00

    It looks like you had a nice vacation. Mmm, I dont remember the last time I had one 🙂

    Very nice photographs. Cheers!

    Alex

  • Marcin Kowalczyk25 sierpnia 2009 - 17:58

    „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Nareszcie kawałek Polski (choć może nie zawsze Polski 😉 ). A nie tylko egzotyka, turystyka i masówka. Z ogromną przyjemnością obejrzałem, rozmarzyłem się, pozazdrościłem i we wrześniu biorę rodzinkę i na 3,4 dni uciekam od świata zdjęć, internetu, telefonów, tak po prostu, nadrobić to co stracone sezonem ślubnym, chronicznym brakiem czasu, czyli bycie z rodziną i tylko rodziną. Nie ważna pogoda, nie ważne miejsce, byle tylko razem.
    Fajnie Sylwia, że zajrzałem na Twojego bloga. Wielkie dzięki za posta 🙂

  • Emilia25 sierpnia 2009 - 18:51

    To ja w Bieszczady jadę a Wy, pewnie w tym samym czasie na Mazury? Ech. I na pochylniach byliście… a to tak blisko Elbląga. Pamiętajcie, że zawsze możecie zadzwonić i wpaść do nas na kawkę, albo na kawkę ze śniadaniem 😉 Zdjęcia jak zwykle… No już nudne się stają te komentarze, nie tylko moje, ale i innych… Bo jak zwykle zdjęcia z klimatem 🙂 I to słoneczko…

  • Małgorzata Wielicka27 sierpnia 2009 - 12:53

    To sie nazywa wypoczynek 🙂 Bardzo mi sie podoba nie tylko miejsce ale i zdjecia 🙂

  • Sylwia Szuder27 sierpnia 2009 - 22:34

    Dziękuję za wszystkie wizyty 🙂 Jeśli chociaż jedną osobę skłonię do zatrzymania się na chwilę w tym codziennym pędzie, i do spędzenia więcej czasu z najbliższymi – to mój cel został osiągnięty 🙂 Przed nami jeszcze trochę lata, wykorzystajcie je! Sylwia – tym dzwonkiem codziennie obwieszczano porę posiłków 😉 Marcin – to prawda, że Polska ma wiele pięknych zakątków do odkrycia…
    Emilio, o zaproszeniu cały czas pamiętam, może jeszcze będzie okazaja to nadrobić 🙂 Alex- thank you 🙂

  • Katie26 stycznia 2010 - 13:39

    Nicely done!

  • Iwona Bałdyga17 czerwca 2011 - 12:08

    Piękne wspomnienia i moje warmińsko-mazurskie okolice. Fajnie popatrzeć jak to wygląda w obiektywie innych. Ale statkiem z Ostródy chyba nie płynęliście, widzę pochylnie z drugiej strony. Następnym razem warto poświęcić 11 godzin płynąc do Elbląga:) Pozdrawiam.

Menu