Witaj!

BLOG

Włoskie wakacje w Ligurii | Italian holiday in Liguria

W sierpniu wreszcie wybraliśmy się na nasze długo wyczekiwane, dwutygodniowe rodzinne wakacje.
Na naszą wakacyjną bazę wybraliśmy niedużą miejscowość we włoskiej Ligurii – San Stefano del Mare. Mieliśmy kilka kryteriów, którymi kierowaliśmy się przy wyborze. Szybkie dojście do plaży i morza (to dla dzieci), bliskość gór i niezbyt gorący klimat (to dla Przemka, na jego rowerowe treningi), możliwość przelotu samolotem. Chcieliśmy też mieszkać w apartamencie z kuchnią, żeby móc samodzielnie przygotowywać posiłki. Okazało się, że wybraliśmy idealnie.
Mieszkaliśmy w niedużym hotelu na uboczu miejscowości, żeby się do niego dostać trzeba było przejść przez sporą marinę, więc nie było tu przypadkowych ludzi. Kameralna atmosfera, czysta i ciepła woda, słońce i spokój – czy można chcieć czegoś więcej?… 😉

Ciekawostka dla technofilów – większość zdjęć została zrobiona aparatem Fuji XT-2, za wyjątkiem zdjęć podwodnych i wodnych – do nich wykorzystałam wodoodporny aparat kompaktowy moich dzieci, Nikon Coolpix.

0001_201708_SanStefano_12.08.2017_0701_WEB
0002_201708_SanStefano_07.08.2017_0123_WEB

Bardzo podoba mi się włoskie rozwiązanie z pływającymi platformami. Widziałam je rok temu także nad jeziorem Garda. Spędzaliśmy na nich większą część gorących plażowych dni. Skakaliśmy do wody albo po prostu wylegiwaliśmy się na słońcu…
0003_201708_SanStefano_08.08.2017_0191_WEB
0004_201708_SanStefano_09.08.2017_0228_WEB
0005_201708_SanStefano_08.08.2017_0139_WEB

Kolejnym ulubionym zajęciem Emi było czyszczenie wszystkiego z piasku. Swoich nóg, wiaderek a nawet samych pryszniców 😉
0006_201708_SanStefano_06.08.2017_0015_WEB

Jednego dnia wybraliśmy się na wycieczkę do Monako. Rozważaliśmy podróż pociągiem, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na samochód. Jest tam dużo miejsc parkingowych w parkingach piętrowych dla turystów, no i fajnie przejechać się tymi samymi krętymi uliczkami co Grand Prix Monako 😉

0007_201708_SanStefano_07.08.2017_0021_WEB

Wybraliśmy się do Oceanarium, dzieci były zachwycone!
0008_201708_SanStefano_07.08.2017_0049_WEB

0009_201708_SanStefano_07.08.2017_0074_WEB

Po powrocie z wycieczki chętnie wskoczyliśmy dla ochłody do morza!
0010_201708_SanStefano_08.08.2017_0172_WEB
0011_201708_SanStefano_12.08.2017_0733_WEB

Często schodziliśmy z plaży ostatni – ładowaliśmy nasze słoneczne baterie włoskim słońcem, żeby nas ogrzewało w nadchodzące szare jesienne dni 😉
0012_201708_SanStefano_07.08.2017_0128_WEB

0013_201708_SanStefano_09.08.2017_0220_WEB

Emi uwielbiała zbierać kawałki szkła wygładzone przez morze. Te błyskotki wyglądały jak drogocenne kamienie. Najwięcej było zielonych, więc gdy znalazła brązowe a nawet czerwone – była zachwycona.
0014_201708_SanStefano_10.08.2017_0338_WEB

W ramach poznawania wybrzeża pojechaliśmy na plażowanie do miejscowości Finale Ligure.
0015_201708_SanStefano_10.08.2017_0318_WEB

Akurat trafiliśmy na wietrzną pogodę, a ponieważ morze było otwarte, a nie w zatoczce jak w naszym hotelu, to mieliśmy okazję poszaleć w wielkich falach!
0016_201708_SanStefano_10.08.2017_0365_WEB

0017_201708_SanStefano_10.08.2017_0481_WEB

Nie przegapiliśmy żadnej okazji, żeby pozwiedzać małe górskie miasteczka w rejonie.
Nawet jeśli często kończyło się to pozdzieranymi kolanami…

0018_201708_SanStefano_11.08.2017_0602_WEB
Chwila wytchnienia dla małych nóżek…
0019_201708_SanStefano_11.08.2017_0682_WEB

Udało mi się dorwać moje dzieci do wspólnego zdjęcia, ale nie były zbyt chętne do współpracy… 😉

201708_SanStefano_11.08.2017_0686-2_WEB

Podczas jednej z naszych wypraw trafiliśmy do cudownej kawiarenko-lodziarni, w której jakby czas się zatrzymał w latach sześćdziesiątych. Zarówno jeśli chodzi o wystrój, jak i przemiłe panie z obsługi, które Emi nazywały ‚la bimba’.
0022_201708_SanStefano_13.08.2017_0743_WEB
Musiałam wykorzystać okazję do autoportretu w tak malowniczym lokalu!
0021_201708_SanStefano_13.08.2017_0744_WEB

Wszystkie te perełki odkrywamy dzięki mojemu mężowi, który jest zapalonym kolarzem i podczas swoich treningów odwiedza takie małe wioski i miasteczka.
0023_201708_SanStefano_13.08.2017_0772_WEB

0024_201708_SanStefano_13.08.2017_0790_WEB

Emi i Jasiu uwielbiali chodzić po wąskich uliczkach, które tworzyły kręte labirynty i odkrywać zakamarki i ukryte schodki czy drzwiczki.
0025_201708_SanStefano_13.08.2017_0782_WEB

Dni były intensywne, więc czasami przydała się drzemka w ciągu dnia. Zwłaszcza, jeśli wieczorem chcieliśmy się wybrać do miasteczka na pizzę i lody!
0026_201708_SanStefano_14.08.2017_0863_WEB

A teraz już zostawiam Was sam na sam z naszymi wakacyjnymi zdjęciami 😉
0027_201708_SanStefano_15.08.2017_0962_WEB0028_201708_SanStefano_15.08.2017_0917_WEB0030_201708_SanStefano_15.08.2017_0993_WEB0032_201708_SanStefano_15.08.2017_1092_WEB0033_201708_SanStefano_15.08.2017_1041_WEB0034_201708_SanStefano_15.08.2017_1057_WEB0035_201708_SanStefano_15.08.2017_1090_WEB0036_201708_SanStefano_15.08.2017_1099_WEB0037_201708_BESTofSanStefano_001_WEB-10038_201708_SanStefano_16.08.2017_1135_WEB0039_201708_SanStefano_16.08.2017_1127_WEB0040_201708_SanStefano_16.08.2017_1146_WEB0041_201708_SanStefano_17.08.2017_1236_WEB0042_201708_SanStefano_18.08.2017_1430_WEB0043_201708_SanStefano_17.08.2017_1206_WEB0044_201708_SanStefano_17.08.2017_1283_WEB0045_201708_SanStefano_17.08.2017_1290_WEB0046_201708_SanStefano_17.08.2017_1311_WEB0047_201708_SanStefano_18.08.2017_1395_WEB0048_201708_SanStefano_18.08.2017_1338_WEB

Na zakończenie jeszcze trochę zdjęć naszej wakacyjnej paczki.
Po czym poznasz swojego przyjaciela? Choćby po tym, że podzieli się z Tobą swoim ulubionym przysmakiem, suszonym mango 😉

0049_201708_SanStefano_18.08.2017_1497_WEB

Z Leonem znamy się już jakieś trzy lata, przez wiele miesięcy chodziliśmy wspólnie na zajęcia do Fundacji Sto Pociech.
Zajęcia się skończyły, czterolatki chodzą teraz do  przedszkola, ale kontakt nadal utrzymujemy. Emi bardzo go lubi, jak zresztą widać na poniższym zdjęciu… 😉
0050_201708_BESTofSanStefano_006_WEB

… z wzajemnością – nawet jeśli ta sympatia czasem objawia się przez oblewanie wodą 😉
0051_201708_SanStefano_18.08.2017_1550_WEB

Trochę więcej niż rok temu do ekipy dołączył jeszcze młodszy brat Leona, Julek.
0052_201708_BESTofSanStefano_007_WEB

…i to już koniec…
0053_201708_SanStefano_18.08.2017_1539_WEB

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam tą iloscią zdjęć! Ciężko było wybrać tylko kilka ulubionych, więc jest ich prawie sto!

Włochy są piękne i uwielbiamy tam jeździć na wakacje. Jedzenie jest pyszne, woda w morzu ciepła a ludzie bardzo mili.
W Ligurii nie było zbyt wielu turystów, zwłaszcza w górskich osadach, a nad morzem królowali Włosi – więc jeśli szukacie oryginalnego miejsca na wakacje, to gorąco je polecam!
Można polecieć na lotnisko do Nicei i stamtąd dojechać pociągiem do Włoch.

A dokąd nas poniesie następnym razem? Tego jeszcze sami nie wiemy 😉

Facebook Comments
no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Menu