Witaj!

BLOG

Kasia z rodziną | Family session

Szewc chodzi bez butów, a fotograf bez zdjęć…
Na szczęście mam przyjaciół fotografów (i fotografki), z którymi czasami umawiamy się na zdjęcia. Sesja za sesje – i już mamy piękną pamiątkę razem z naszymi najbliższymi 🙂

Tak było też tym razem. Ja sfotografowałam Kasię i jej cudowną rodzinę.
Kasia , która specjalizuje się w fotografii kobiecej, zrewanżowała się przepięknymi zdjęciami mnie z dziećmi (niestety Przemek nie dał rady dojechać…). Uważam, że takie zdjęcia rodzinne powinno się robić co najmniej raz w roku, a najlepiej swa – trzy razy rocznie.
Wix, jak na dwulatkę przystało, nie chciała zbytnio współpracować, Maks miał swoje pomysły na zdjęcia, ale mimo przeciwności i ograniczonego czasu udało się zrobić kilka(naście) całkiem fajnych zdjęć. Lubię takie proste, naturalne zdjęcia rodzinne – pełne emocji i uśmiechów. Mam nadzieję, że Wam też się spodobają!

I’m so lucky to have friends who are photographers. From time to time we take pictures of each other to keep the memories of our families.
This time I met with the beautiful Kasia and her family. 2 years old Wix didn’t feel like posing on that day and oolder Max had his own idea about photoshoot, but we did manage to get some great shots. I love these simple and natural family photos – full of smiles and genuine emotions. I hope you’ll love them too!

Suczka Haga też musiała się załapać na portret 🙂
Haga the dog needs her own portrait 🙂

Bardzo lubię to ostatnie zdjęcie. Niby zwyczajne, ale ile w tym geście odgarniania włosów matczynej miłości.
A które jest Wasze ulubione?

Zapraszam na Facebook
Join me on Facebook

Facebook Comments
no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Menu