Witaj!

BLOG

Kubuś i Królik

201712_KOW_rodzina_088_WEB

Kubuś to dzielny trzylatek, u którego parę miesięcy temu wykryto guza na mózgu.

Od sierpnia 2017 walczy z rozlanym glejakiem zlokalizowanym w pniu mózgu (DIPG) – jednym z najbardziej złośliwych dziecięcych nowotworów.
Możliwości pomocy w Polsce powoli się wyczerpują, rodzice spróbowali już wszystkiego. Jedną z opcji jest kosztowna operacja w Londynie, na którą niedawno zorganizowano kiermasz i zbiórkę pieniędzy. Ja także się włączyłam i przekazałam sesję rodzinną na potrzeby kiermaszu. Na szczęście ludzka dobroć i hojność nie ma granic i udało się zebrać potrzebną kwotę, więc organizatorzy postanowili przekazać kupon na sesję rodzinie Kubusia.
Jego mama, Magda, była przeszczęśliwa, że dostała taki cudowny prezent od losu. W codziennym zabieganiu nie było nigdy ani czasu aby pomyśleć o sesji, ani pieniędzy, bo zawsze były pilniejsze wydatki. Musieliśmy poczekać na zakończenie terapii i umówiliśmy się na sesję w domu.
Udało się zebrać wszystkich domowników – oprócz mamy i Kubusia był też oczywiście tata i młodszy brat, Jasiu.
Zaczęliśmy od robienia zdjęć – sobie nawzajem, żeby oswoić Kubusia i Jasia z widokiem aparatu i żeby troszkę się rozluźnili. Popatrzcie jaki fotograf rośnie od małego!201712_KOW_rodzina_007_WEB-2

Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_099Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_100Kubuś bardzo lubi samoloty, samochody (Zygzak McQueen rządzi!) i uwielbia, gdy tata czyta mu książki!
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_101
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_102
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_103Ta fantastyczna mata to prezent dla Kubusia aż z Kanady! Chłopcy uwielbiają jeździć po niej swoimi resorakami.

Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_104
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_105To niesamowite ile miłości i śmiechu- mimo przeciwności – jest w tym domu. Chłopcy są szczęściarzami, że mają taką cudowną rodzinę!
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_106
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_107Na chwilę przenieśliśmy się do sypialni na bardziej pozowane portrety.

Najbardziej lubię zdjęcia dokumentalne i niepozowane, ale tym razem bardzo zależało mi na tym, aby uwiecznić całą czwórkę na jednej fotografii.

Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_110Żółwik z Tatą!
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_111
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_109Pod koniec Kubuś zaczął narzekać na ból szyi i humor troszkę mu się popsuł…
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_113…ale od czego jest mama i uzdrawiające prztulasy?
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_112Zabawa ludzikami w pacjenta i lekarza od razu poprawiła humor!
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_115
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_116
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_117Lubię wypatrywać takich małych gestów i dokumentować je. Niby nic, zwykłe drapania po rączce – a ile w tym miłości i czułości!!!
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_118Na koniec znowu troszkę zdjęć portretowych, tym razem samych chłopców. Jasiu i Kubuś mają niesamowitą więź, być może wynika z małej różnicy wieku? Niecałe dwa lata!
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_119

Jeśli chcecie być na bieżąco z historią Kubusia – zachęcam Was do odwiedzenia i polubienia strony na Facebooku – Kubuś i Królik walczą z guzem mózgu.

Ostatni rezonans wykazał, że po terapii guz się nieznacznie zmniejszył, co oznacza że operacja w Londynie coraz bliżej!

Trzymajmy kciuki za tego małego wojownika!
Warszawa_domowa_sesja_rodzinna_114

 

Skoro już jesteśmy przy temacie chorych dzieci i pomagania – to zbliża się finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy!

Rok temu przekazałam swoją sesję na aukcję i zebraliśmy 1.000 PLN (bez złotówki 😉 ) w najbliższym finale też będziecie mogli licytować, więc szykujcie się!

Jeśli nie chcesz przegapić tego wydarzenia – koniecznie zapisz się na mój newsletter!

Nie rozsyłam spamu, obiecuję – sama go nie cierpię 😉

 

 

Boże Narodzenie za kilka dni. Może nie jest to post o pierniczkach i ubieraniu choinki, ale w zbliżających się świętach Bożego Narodzenia chodzi przecież o coś więcej, prawda?
Doceniam rodzinę, jaką mam, ale wiem, że nic nie jest dane na wieczność. Dlatego pomagam gdy tylko mogę i jak mogę. Mam nadzieję, że Wy też!

Facebook Comments
no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Menu