Witaj!

BLOG

Subiektywny ranking toreb fotograficznych | My personal view on photo bags

Na przestrzeni ostatnich lat – może lepiej nie przyznam się ilu – dorobiłam się całkiem pokaźnej kolekcji toreb i plecaków fotograficznych.
Podobnie jak kobiety kolekcjonują buty i torebki, fotografowie kolekcjonują sprzęt i akcesoria.

Zbliża się lato, czas wakacyjnych wyjazdów, więc pomyślałam, że może się Wam przydać ten ranking – lista najlepszych (według mnie) toreb i plecaków fotograficznych. Jest to zestawienie zupełnie subiektywne, oparte jedynie na moim doświadczeniu z poniższymi produktami. Nie wykluczam, że gdzieś na świecie są lepsze pod wieloma względami torby – jeśli takie znacie, to koniecznie podzielcie się o nich informacjami w komenatrzu!

Kilka uwag zanim przejdziemy do konkretów:

  • wszystkie torby były i są przeze mnie użytkowane przez dłuższy czas, więc myślę, że opinia jest miarodajna (przy okazji zobaczycie na nich ślady faktycznego zużycia…)
  • nie dostaję (niestety) żadnej prowizji od producentów i dystrybutorów za prezentację tych produktów
  • w większości przypadków są to produkty sprzed kilku lat, zatem kupno dokładnie takiego samego modelu nie jest możliwe, ale da Wam to przynajmniej pogląd na to, jakich cech i funkcji szukać w Waszej wymarzonej torbie…

Gotowi_ Zaczynamy!
7. Plecak Lowepro Slingshot
To był mój pierwszy plecak na sprzęt fotograficzny. Wtedy nosiłam w nim mniejszy aparat, lustrzankę Canon 450D, która ma raczej nieduże wymiary, i jeden zapasowy obiektyw. Bardzo go cenię za lekkość i kompaktowy rozmiar, niestety mój obecny aparat już się w nim nie mieści. Zostawiłam go sobie, bo może kiedyś przerzucę się znowu na mniejszy aparat (poważnie się zastanawiam na Fuji XT-2) i wtedy ten plecak będzie jak znalazł.

ZALETY
+ lekki, nieduży
+ mieści zapasowy obiektyw, a nawet dwa
+ ma praktyczne kieszonki
+ szybki dostęp do aparatu – rozwiązanie noszenia na skos ułatwia dostęp do aparatu bez konieczności zdejmowania całego plecaka – wystarczy przerzucić go z pleców na brzuch i gotowe
+ w kieszonce na dnie schowany jest pokrowiec przeciwdeszczowy

WADY
– nieduży – nie zmieści profesjonalnego sprzętu (pełnoklatkowy aparat, lampa błyskowa…)

Podsumowując – jest to bardzo przyjemny, wakacyjny plecak dla celów osobistych

Torby_FOTO_18.05.2017_005_WEB6. Torba Kelly Moore Hobo Bag
W torbach fotograficznych Kelly Moore zakochałam się, gdy tylko je zobaczyłam po raz pierwszy u jakiejś amerykańskiej fotografki. Są to „zwykłe” damskie torebki, w których można nosić swój aparat. Dzięki ściankom wypełnionym gąbką i wewnętrznym przegródkom aparat i obiektywy są w pełni bezpieczne, a jednocześnie można je nosić na co dzień i nie wyglądać jak fotograf.
Torebkę Kelly Moore Hobo dostałam w prezencie i trochę mi głupio umieszczać go na miejscu przedostatnim (przepraszam, Kochanie!), ale ten model ma jedną dość poważną dla mnie wadę. Nie można nosić w niej aparatu z przyczepionym już obiektywem, przed schowaniem trzeba je rozdzielić a po wyjęciu z powrotem podłączyć. Zatem nie ma mowy o zrobieniu kilku szybkich zdjęć i schowaniu aparatu to torebki. Albo chodzimy z aparatem na szyi, a wg mnie nie do końca o to chodzi, albo co chwilę żonglujemy obiektywami (co z moim antytalenciem może się łatwo skończyć upuszczonym obiektywem i tragedią 😉 )

ZALETY
+ cywilny wygląd, szeroki wybór kolorów
+ dwa wygodne odczepiane paski  – krótki, do noszenia w ręku i na ramieniu, oraz długi do noszenia na skos
+ długi pasek ma dodatkową ochronę na ramię, żeby się nie wrzynał
+ starannie wykonana
+ kilka kieszonek zewnętrznych, do których jest łatwy dostęp

WADY
– nie można schować aparatu z przyczepionym obiektywem
– dość ciężka nawet bez sprzętu

Kiedyś kupno takich damskich torebek fotograficznych graniczyło z cudem i trzeba je było sprowadzać ze Stanów. Teraz na szczęście są dostępne także na rynku polskim.
Nie posiadam sama, ale wiele dobrego słyszałam o torbie fotograficznej wspaniałej Zuzi Górskiej, która tworzy ręcznie robione, piękne torebki w Polsce. A za naszą zachodnią granicą jest sklep Photo Queen, który ma bardzo szeroki asortyment takich właśnie damskich torebek fotograficznych. Może tam znajdziecie coś dla siebie? Tymczasem zapraszam do dalszej części rankingu…

damska torebka fotograficzna Kelly Moore Hobo bag

5. Torba Shootsac
Nie jest to typowa torba do przenoszenia sprzętu,  shootsac ma zastosowanie wyłącznie podczas samej sesji. Uszyta z miękkiego neoprenu ma trzy ciasne kieszenie, które mocno otulają i chronią obiektywy, które przenosi. Nie ma miejsca na sam korpus, nawet po odłączeniu obiektywu. Kiedyś używałam podczas sesji namiętnie, teraz trochę mniej, ale myślę, że znowu do niej wrócę, bo jest zbawienna dla kręgosłupa – sama w sobie jest lekka, a my nosimy tylko to co absolutnie niezbędne

ZALETY
+ leciutka, kompaktowa
+ mieści trzy zapasowe obiektywy, nawet zoom 70-200 (ale bez osłony przeciwsłonecznej)
+ ma kieszonkę na pozostałe niezbędne rzeczy – kluczyki do samochodu, zapasową baterię, telefon
+ wewnętrzna strona klapy jest wykończona mięciutkim materiałem, którym można czyścić obiektywy
+ można ją spersonalizować – w sklepie dostępne są klapy w różnych wzorach i kolorach

WADY
– na czas transportu w samochodzie i tak trzeba przewozić sprzęt fotograficzny w innej torbie
– niestety nie schowamy aparatu podczas sesji, cały czas mamy go na sobie
– do kupienia tylko w USA (przynajmniej z tego co wiem)

Torby_FOTO_18.05.2017_006_WEB
4. Torba Lowepro
Kupiłam ją tak dawno, że nawet nie pamiętam modelu. Kiedyś nosiłam w niej moją amatorską lustrzankę, ale na styk pomieści też mojego Canona 5D Mark III z obiektywem (co prawda nie wcisnę już paska aparatu…). Lubię ją za to, że mogę ją nosić samodzielnie albo mogę wrzucić ją do większego plecaka, gdzie mój sprzęt będzie dzięki niej bezpieczny.

ZALETY
+ mała, idealna na codzienne wypady gdy chcemy mieć aparat pod ręką
+ stosunkowo niedroga
+ wypełnia swoje niezbyt skomplikowane zadanie na 5+

WADY
– nie zmieści obiektywu na zmianę

Torby_FOTO_18.05.2017_008_WEB

3. Torba Lowepro Urban Reporter 250
Kupiona, bo potrzebowałam czegoś pośredniego między punktem poprzednim a moim wielkim plecakiem.
Lubię z nią jeździć na wakacje, bo mieści moją profesjonalną lustrzankę z doczepionym obiektywem i dwa dodatkowe obiektywy. Ma dużo kieszonek i przegródek, dzięki czemu wszystko ma w niej swoje miejsce i łatwo znaleźć np. klucze czy telefon.
Z tyłu ma płaską kieszonkę, której dno można odpiąć i powstaje zaczep, dzięki czemu możemy nałożyć torbę na rączkę od walizki (jak w torbach na laptop) i nie musimy jej nosić na ramieniu.
Bardzo ją lubię!

ZALETY
+ mieści sporo sprzętu
+ przegródka na laptopa
+ dużo praktycznych przegródek i kieszonek, dwie kieszonki po bokach dostępne bez otwierania torby.
+ można ją nałożyć na rączkę od walizki
+ ma uchwyt do noszenia w ręce i pasek do noszenia na ramieniu / na skos
+ nie wygląda jak typowa torba fotograficzna

WADY
– otwieranie torby jest uciążliwe, trzeba odczepić dwa napy i przełożyć przez kółeczka
– na sesje jednak trochę za mała – nie mieści np. blendy

Bardzo lubię tę torbę i często używałam jej na co dzień, ale niestety od paru miesięcy przegrywa z numerem 1… Mimo to nadal będę jej używać, zapewne głównie do wakacyjnych lotów samolotem.

Torby_FOTO_18.05.2017_011_WEB
2. Plecak Lowepro Compu Trekker AW
Kupiony ho ho ho i jeszcze dawniej. Wiele ze mną przeszedł, wiele widział, a nadal działa. Mój koń pociągowy, nie wyobrażam sobie bez niego żadnego reportażu czy większej sesji… Mieści wszystko co powinien, i jeszcze trochę. Dwa body, kilka obiektywów, lampa błyskowa, blenda, no i oczywiście rzeczy osobiste – klucze, portfel, telefon, chusteczki… Ma bardzo grube, miękkie szelki, dzięki czemu plecak nie wżyna się w ramiona, nawet gdy jest mocno wypchany. Z tyłu kieszeń na laptopa, w komplecie ochrona przeciwdeszczowa, a gdybym chciała to nawet statyw mogłabym do niego przypiąć. Plecak marzenie!

ZALETY
+ bardzo duży i pojemny
+ oddzielna przegroda na sprzęt, oddzielna na laptopa i oddzielna na rzeczy osobiste
+ można samemu projektować wnętrze za pomocą wyjmowanych przegródek z gąbki
+ wykończone gąbką szelki
+ z wytrzymałych materiałów
+ doskonale chroni sprzęt
+ wymiary zaliczają go na bagaż podręczny do samolotu

WADY
– dość ciężki sam w sobie, wypełniony sprzętem jest dużym obciążeniem dla pleców
– żeby wyjąc sprzęt, trzeba go zdjąć z pleców i położyć na ziemi / podłodze

Torby_FOTO_18.05.2017_013_WEB

 

A jeśli chcesz wiedzieć, co takiego noszę w tym wielkim, czarnym plecaku – zapraszam do przeczytania wpisu na blogu – Co jest w mojej torbie?

A teraz uwaga, uwaga, przechodzimy do zwycięzcy mojego rankingu…!

* werble *

1. Torba Peak Design
To jest moje odkrycie ostatnich paru miesięcy. Odkrycie, po którym zastanawiamy się „jak ja mogłam bez tego żyć?!”
Jak może wiecie, z początkiem roku rozpoczęłam projekt 365. Aparat zaczął być moim nieodłącznym towarzyszem, zawsze i wszędzie. Szukałam torby, którą mogłabym nosić na co dzień i która pomogłaby mi w tym zadaniu. Przekopałam internet wszerz i wzdłuż i znalazłam tę oto torbę Peak Design. Jest absolutnie genialna!!!
Dosyć lekka, a jednocześnie świetnie chroni sprzęt. Mieści aparat i dwa obiektywy, ale na miejsce obiektywów można włożyć rzeczy osobiste – ja zazwyczaj wkładam butelkę wody, duży portfel i maminy niezbędnik (kosmetyczka z chusteczkami, plastrami, Octaniseptem… 😉 ).

Ale to co jest w niej najlepsze, to rewolucyjny sposób dostępu do aparatu, który możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej. Po pociągnięciu zamków w dół mamy szybki dostęp do zawartości – w moim przypadku, do aparatu fotograficznego – nawet bez zdejmowania torby z ramienia.
Nie przesadzę chyba, jeśli napiszę, ze zrewolucjonizowało to moje podejście do codziennej fografii. Teraz aparat mam naprawdę zawsze pod ręką, i nie jest to tylko aparat w moim telefonie! 🙂

Torby_FOTO_18.05.2017_017_WEB

ZALETY
+ cywilny wygląd (no i wreszcie inny kolor niż czarny!)
+ pojemna – ma nawet przegródkę na laptopa (niedużego)
+ ekspresowy dostęp do zawartości (przez boczne zamki lub z komory głównej, zamykanej na magnesowy zatrzask)
+ boczna kieszonka na telefon, chusteczki
+ możliwość zahaczenia torby o rączkę walizki poprzez kieszonkę na tylnej ścianie
+ wodoodporna

WADY
– mało praktyczne kieszonki w środku, torba jest dosyć wąska więc nie ma dużo miejsca na cywilne rzeczy
– uchwyty czasem zsuwają się z ramion
– brakuje mi karabińczyka na brelok z kluczami
– dosyć wysoka cena
Torby_FOTO_18.05.2017_015_WEBNie jest to może torebka Chanel, ale na obecną chwile spełnia wszystkie moje wymagania.
Jest to najczęściej noszona przeze mnie torebka od początku roku. Jeśli zastanawiacie się nad zakupem, to potwierdzam, że warto. Jest bardzo dokładnie i starannie wykończona i wygląda na trwałą.

Jak widzicie, nie ma jednej jedynej idealnej torby dobrej dla wszystkich (tak samo jak nie ma jednego najlepszego obiektywu 😉 ). Wszystko zależy od potrzeb i warunków, w jakich przyjdzie torbie się sprawdzić.

Mam nadzieję, że ten ranking był dla Was przydatny i że może pomógł w wyborze torby na wakacje…

Jestem ciekawa – z jakiej torby / plecaka obecnie korzystasz, a jaka jest na liście marzeń? Podziel się koniecznie w komentarzu!!!

Facebook Comments
1 comment
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Menu